Spójne, czyli dobrze zaprojektowane biuro

Zachowanie spójności projektowanego wnętrza to jedno z największych wyzwań dla architekta. Bez niej, bez idealnego zgrania wszystkich detali zaprzepaścić można długie tygodnie pracy.

Jak dobrać poszczególne elementy, by zaprojektować i wykonać idealnie harmonijne wnętrze?

SPÓJNOŚĆ DOBRZE UCHWYCONA

Dążenie do spójności to jeden z głównych trendów w aranżacji wnętrz. Projektowanie obejmuje już nie tylko dane pomieszczenie, czy segment. Dążymy do tego, by wszystkie elementy – od bryły budynku, poprzez kształt i wyposażenie pomieszczeń aż po wizytówki i muzykę na recepcji stanowiły zgrane elementy jednej całości. Bardziej eleganckie i reprezentacyjne w gabinetach zarządu, maksymalnie funkcjonalne w części pracowniczej, umożliwiające relaks i odskocznię w przestrzeni przeznaczonej na odpoczynek. A wszystkie te pozornie sprzeczne elementy powinna cechować właśnie spójność. Zachowanie jej bywa trudne szczególnie w tych pomieszczeniach, które łączą w sobie kilka, nierzadko rozbieżnych funkcji. Albo w pokojach i gabinetach o wyraźnie odmiennej randze lub przeznaczeniu. Coś jednak wyraźnie je łączy. Wiele osób spójności nie odbiera świadomie, ale po prostu odczuwa, że w danym wnętrzu wszystko do siebie pasuje. Spójność to nić, na którą nawleczone są różne elementy. Tych nici może być więcej. Może to być materiał, kolorystyka, kształt. Coś, co łączy całość.

W POSZUKIWANIU SPÓJNOŚCI

Pochylony nad deską kreślarską... no może bardziej nad klawiaturą i przed monitorem komputera, projektant widzi bryłę: pomieszczenie lub lokal. Czysty, biały, nieskażony. Pozostaje wypełnić go treścią. Zacznijmy od podłogi. Projektant na ogół wybierze jedną z szerokiej gamy wykładzin obiektowych. Układa się je z rolki lub płyt na ogół wielkości 50 cm kw., co i tak daje spore możliwości aranżacyjne: od jednolitej posadzki w stonowanym kolorze, po najbardziej szalone wielokolorowe mozaiki. W jaki sposób sprowadza się spójność do poziomu podłogi? Tym samym materiałem, wielkością płytek, kolorystyką. Chociaż jedno ogniwo musi się zgadzać. Jeśli w całym lokalu mamy miękką szarą wykładzinę, a w kuchni ze względów praktycznych ma być glazura – utrzymamy ją w szarościach, wybierając raczej mat niż połysk. Jeśli w każdym pomieszczeniu podłoga ma mieć inny kolor, zachowamy ten sam materiał, wielkość i kształt płytek. Ważna też będzie paleta barw: szarości czy beże, nasycone czy pastele?

Przenieśmy się na ściany. Możliwości wykończeń ograniczone są jedynie budżetem. Powszechne jest też łączenie kilku różnych wykończeń w jednym pomieszczeniu: gładkie ściany, surowy beton, stara cegła, fototapeta... Co je łączy? Konsekwencja. Jeśli fototapeta, to w każdym pomieszczeniu w tej samej tonacji: pełen kolor, sepia, czy czarno-biała. Jeśli cegła lub beton, to również wykorzystana konsekwentnie.

Meble? W jednym stylu. Łączyć je może, jak wszystkie inne elementy: kształt, materiały i barwa. Wyobraźmy sobie gabinet, w którym obok siebie stoją trzy biurka: jedno ma blat owalny, drugie – prostokątny, a trzecie to wyraźny kwadrat. Czy to pomieszczenie ma szansę na spójność? Tak, jeśli zachowamy konsekwentnie kolor i materiały: białe blaty, chromowane podstawy i nagle wszystko gra.

WAŻNE DETALE

Co powinien ująć w projekcie architekt? Najlepiej wszystko: pojemniki na śmieci, miejsca na kalendarze, organizery na biurko, monitory komputerów, ramki na zdjęcia, grafiki na ścianie i doniczki na kwiatki. Chyba, że świadomie decyduje się pozostawić wybór użytkownikom, co niestety niejednokrotnie oznacza śmierć dobrego projektu. A przynajmniej poważną chorobę. Bo pięć różnych kalendarzy trójdzielnych w jednym pomieszczeniu, powieszonych akurat w takich miejscach, dokąd użytkownik sięgnie z młotkiem... No cóż potrafi zaprzepaścić długie godziny pracy projektanta. Bo detale mogą spójność zaburzyć lub całkowicie zniweczyć, ale mogą też ją budować. Dlatego trzeba dopilnować, żeby trzymały się tej drugiej roli.

KONTEKSTU NIE DA SIĘ BEZKARNIE POMINĄĆ

Jest jeszcze jeden aspekt spójności – biuro nie jest zawieszone w nicości. Znajduje się w jakimś, określonym budynku. Budynek stoi przy określonej ulicy, skwerze, placu. W bardzo konkretnym mieście. Dobry, spójny projekt je uwzględnia. Nie wprowadzi plastikowych żółtych taboretów do XIX-wiecznego pałacyku na starym mieście. Postawi za to na lokalne akcenty - zdjęcia, związane z regionem materiały, kolory. Zasadniczy wpływ na projekt mają też sami użytkownicy. Nie da się opracować dobrego projektu w oderwaniu od klienta – branży, charakteru i stylu pracy. Te, czasem trudno uchwytne elementy mają również decydujące znaczenie dla spójności projektu i jego użyteczności. Dwie firmy z branży medycznej mogą mieć całkiem inny wizerunek. Do jednej świetnie pasować będą sterylne biele z lekka ożywione oszczędnymi akcentami kolorystycznymi. W drugiej młody zespół lepiej się odnajdzie w żywych barwach i humorystycznej recepcji w formie karetki, która wygląda jakby właśnie przebiła ścianę budynku.

Spójna aranżacja biura

INACZEJ W KUCHNI I GABINECIE PREZESA

Różnicowanie projektów ze względu na funkcjonalność i rangę pomieszczenia bywa kłopotliwe. By nie stało się pułapką, nie można wypuścić nici spójności. Licząc się więc z tym, że w kuchni najlepiej sprawdzą się meble praktyczne, projektant musi trzymać się stylu.Postawmy obok siebie dwie pary krzeseł. Wszystkie w tych samym kolorze, a nawet odcieniu, a jednak całkiem różne. Pierwsza para ma stelaż wygięty z rurki, prostokątne siedziska i oparcia. Z tym, że jedno z nich ma siedziska plastikowe – te wstawimy do kuchni, a drugi tapicerowane – na salę konferencyjną. W drugiej parze znajdziemy dwa fotele pracownicze. Jeden jest zwykły, prosty, choć wygodny. Drugi ma tapicerkę o nieco innej fakturze, solidny zagłówek, podłokietniki. Widać, że z wyższej półki. W sam raz do pokoju prezesa. I takimi detalami właśnie się tu gra.W tej grze zalecana jest jednak ostrożność, bo zbytnie różnicowanie jest wrogiem spójności. Trzeba znaleźć klucz do danego pomieszczenia i całego lokalu. Elementy różnicujące wprowadza się bardzo ostrożnie. Może nim być trochę inny kolor blatu, stelaż biurka, wprowadzona w gabinecie struktura drewna, gdy wszędzie meble są gładkie. Jednak zawsze trzeba to robić w taki sposób, by nie naruszać projektu.

Spójne wnętrze biura