Przyroda wkracza do biur

Przenoszenie domu do biura to ważny i coraz bardziej popularny trend w aranżacji przestrzeni firmowych. A towarzyszy mu drugi: przenoszenie do wnętrz ich naturalnego otoczenia.

Mamy więc naturalistyczne akcenty w doborze materiałów, jak drewno, kamień czy beton, ale również – a może przede wszystkim – rośliny. Dużo roślin. W tym trawę, drzewa i mech!

NATURA WE WNĘTRZU TO ZDROWA MODA

Nie od dziś wiadomo, że obcowanie z naturą przynosi człowiekowi same korzyści. Dotyczy to również naturalnych materiałów używanych we wnętrzach. A także żywych roślin. Pamiętamy o tym w domu, a coraz częściej pamiętają o tym też projektanci, proponując klientom rozmaite rozwiązania. I dobrze, bo taka dawka naturalnej zieleni, choćby w doniczce, pozytywnie wpływa nie tylko na samopoczucie, ale i drogi oddechowe, wspomaga koncentrację, a także pomaga odprężyć wzrok, nadwerężony nieco godzinami nieruchomego wpatrywania się w monitor. Nowinka jaką są, ustawione w środku biura, spływające po szybie wodospady w przyszłości zastąpią niekoniecznie zdrową sztuczną klimatyzację. Poza tym takie naturalistyczne stylizacje są po prostu piękne.

PROJEKTY W RÓŻNEJ SKALI

Narzędzi do wykorzystania mamy wiele. Szczególnie, że we współczesnej architekturze rzeczy niemożliwe zdają się istnieć tylko po to, by prowokować do ich urzeczywistnienia. Poczynając więc od różnej wielkości roślin zwyczajowo uprawianych w pojemnikach, poprzez sadzone w wielkich donicach drzewa, projekty obejmować mogą nawet spore połacie trawnika. Bardziej praktycznym, choć trochę udawanym rozwiązaniem jest zastosowanie wykładziny przypominającej trawnik.Ciekawym rozwiązaniem są też ogrody wertykalne: całe ściany tonące w zieleni, dzięki specjalnym kieszeniom wypełnionym podłożem, w których sadzi się różne gatunki roślin.Częstym i praktycznym materiałem wykorzystywanym w takich zielonych aranżacjach jest mech – wytrzymały, odporny na suszę i niekorzystne warunki i bardzo trwały. Jeśli już raz się gdzieś przyjmie, to na ogół już tam zostaje. Można go też rozmaicie wykorzystywać, układając w dowolne odcienie i kształty, ot choćby firmowe logo. Imponująco wygląda też cała ściana wyłożona aksamitnymi poduszeczkami różnych gatunków mchu.

Zieleń w biurze

Skala zaawansowania projektu, pociąga za sobą zróżnicowane inwestycje. O ile przyniesione z domu rośliny doniczkowe mogą pracownicy podlewać konewką, o tyle w naturalistycznych aranżacjach, w których rośliny są znaczącym, jeśli nie wiodącym elementem, trzeba już zapewnić bardziej zaawansowane rozwiązania. Najprostszym będą samonawadniające donice, w którym raz w tygodniu wystarczy uzupełnić poziom wody. Niestety, na ogół rzecz wymaga bardziej zaawansowanych rozwiązań. Decydując się na wewnętrzne trawniki, wertykalne ogrody, czy wielkie donice z drzewami musimy zaprojektować też, skomplikowane nieraz, systemy nawodnienia. Niezawodne i łatwe w utrzymaniu. Zbudowane z wysokiej jakości elementów. Nikt chyba nie chciałby zobaczyć miny klienta, któremu po pół roku po zakończeniu realizacji wyschły albo zgniły storczyki w wertykalnym ogrodzie?

ROŚLINY JAK ŚCIANY I MEBLE

Dobry projekt uwzględni też nie tylko dekoracyjne, ale i funkcjonalne wykorzystanie roślin. Przede wszystkim można nimi przesłonić niezbyt dekoracyjne albo wymagające pewnej dyskrecji elementy, jak niezbyt ładny widok z okna, przejście z recepcji do części roboczej, czy wejście do części biur niedostępnej dla wszystkich. Ciekawym rozwiązaniem są też meble zintegrowane niejako z roślinami. Donica z ławeczką to banał dobrze znany z galerii handlowych, ale co powiecie na biurko z miejscem, w które można wysiać trawę? Albo posadzić rośliny o płytkim systemie korzeniowym?

MODNE, POPULARNE, PRZEDE WSZYSTKIM ŁATWE W UPRAWIE

Wybierając rośliny do wykorzystania w zielonych aranżacjach można się kierować gustem i modą, ale przede wszystkim praktycznością. O ile klient nie marzy o zatrudnieniu ogrodnika lub płaceniu słonych rachunków zewnętrznej firmie za pielęgnację wrażliwych gatunków, stawiamy na gatunki mało wymagające, dobrze znoszące warunki panujące w biurze: suche powietrze, pole elektromagnetyczne emitowane przez urządzenia biurowe, klimatyzację, czasem przeciągi. Kluczowe będzie dobranie gatunków do natężenia światła w poszczególnych częściach firmy. Ze względów pielęgnacyjnych i estetycznych warto rozważyć wprowadzenie gatunków i odmian należących do tych samych grup: np. sukulentów. Ułatwi to zdecydowanie późniejszą pielęgnację.

ARANŻACJE SEZONOWE: NA GWIAZDKĘ, NA WIOSNĘ

Wykonując projekt naturalistyczny warto pokusić się o zaproponowanie klientowi wariantów sezonowych, obejmujących uzupełnianie aranżacji o donice i wazony z roślinami kojarzącymi się konkretnymi wydarzeniami, czy porą roku. I tak jesienią pojawią się gałęzie jarzębiny, zimą iglaki w donicach, a wiosną wielobarwne kompozycje z roślin cebulowych. Wszystkie starannie zaprojektowane przez architekta.

Przyroda w biurze